Przejdź do głównej zawartości

Posty

Miłość

Gdy myśli są złote, słowa szczere, czyny szczerozłote — serce wypełnia miłość i przelewa się w inne serca.  Jezus przyniósł miłość na świat, "Przyszedł do swoich, a swoi Go odrzucili" Dziecko odrzucone, niekochane niczym Jezus przynosi miłość rodzinie , odrzucone niesie krzyż,  który je upodabnia do Chrystusa...    

Lecące liście

Któż to wie? Niczym kropla, liść, lub chwila pośród drogi szybko mija, znika, albo w myśl się zmienia i utrwala ją w pamięci, dla kolejnych dni, miesięcy, z czasem lat. Mały liść, kropla cicha i wiewiórka zwinnie znika pośród drzew. Tylko krok nie jest tak cichy, nawet ten najlżejszy burzy ciszę i dopóki nie ustanie, las go niesie, za nim echo. Każdy odgłos, każdy szelest po swojemu opowiada, pośród krzewów, pośród drzew, z góry zerka na przybysza, jakby pytał. Kto to jest, po co idzie i gdzie zmierza? Jakby dziwił się, zaśmiewał kiedy milczy, idąc nim. Czy niemowa? Może tak, może nie, któż to wie? Może las, gdy przeplata cień ze słońcem i unosi ponad niego, z góry widzi i spogląda na przybysza, jakby dziwił się i pytał. Cóż on w wielkim lesie robi? A on idzie, przedziera się z przekonaniem, że spędzi w nim miłe chwile i wyniesie we wspomnieniach, więc nie boi się iść dalej. Chociaż mały w wielkim lesie, to nie zgubi się w nim przecież, niczym kropla w oceanie. Chwile Dobre chwile są o...

Uczucia

By nie burzyć harmonii w sercach niczyich, dobrze ukoić własne myśli i czyny, uczuciem jasnym wyścielić drogę i iść poprzez czas własnego dnia, a serce odczuje dar pociechy, przyjaznych uczuć i spotkań.   Tak ważne są uczucia, jakby człowiek szedł w stronę żywych gwiazd, które nosi w sobie. One rozjaśniają drogę na ziemi, wtedy nie zagubi jej między szlakami ciemnymi, lecz odnajdzie znak prowadzący do domu, jasnych komnat, usłanych dłonią dającą najpiękniejsze dary, podniebnego życia na ziemskich szlakach. One prowadzą według tych cennych, miłosnych chwil, rozpalając iskrę, która mówi — kocham, iskrę zapalną, doskonałą, prowadzącą po drogach szczęścia, miłości odwzajemnionej. Potrzeba Napełnia wiedzą wołanie, które idzie w dal, jest to znak zmiany koniecznej. Wtedy wzejdzie światło na pochmurny dzień, nie zgaśnie, gdyż jest potrzebna ta odpowiedź. Ona da radość i dar rozpowszechnienia miłości. Przekonanie rozpala, tworzy cel, przepełnia serca poezją...

Na miarę swą

Nie da się zwyciężyć zła, póki w sobie się je ma... Na miarę swą i ponad nią. Człowiek rozwija swój umysł i serce, niczym ptak skrzydła do lotu. Im bardziej stara się, pracuje, tym więcej rozumie i dociera wyżej. Bóg czuwa nad każdym — tym, co swe skrzydła rozwija do lotu i tym, co umysł i serce rozwija, by czerpać prosto z Bożego Źródła, siebie rozwijać i innym pomagać na miarę swych lotów. Czynić co w swej mocy, starać na swą miarę i sięgnąć szczytu, a Bóg doda tyle, by czynić dobro ponad swą miarę. Bóg jest miłością, kto przeciw niej występuje, odchodzi od Boga, lecz On przyciąga każdego do siebie, bo kocha ponad wszelką miarę. Człowiek sam pracuje na swe doświadczenie i nieomylną sprawiedliwość Bożą   http://wierszem.strefa.pl/ O potęgo, ty jesteś jak głaz, który pędzi, leci, spieszy się (upragnienie mas) , gdy dociera do ściany, rozbija się na drobny mak.

Zbiór wierszy

W kolorach lata Przy ziemi brunatnej gałązka zielona i listek drobny pnie się po niej, zza traw wygląda, lecz nazbyt mały, ledwie się wychyli, wicher go potrąca, pobladły ku ziemi jeszcze bardziej zwija. Wciąż za daleko mu jeszcze, by z traw się wydostać, wspięć nieco wyżej, dojrzeć i objąć horyzont odległy, zrozumieć, jaki jest wielki, i wybrać w dłuższą podróż po nim. Nie pisana mu jeszcze tak daleka podróż ,poza tą, którą po ziemi odbywa, karmi się ciepłem jej natury, i dobrze mu przy niej i dal go przyzywa, by spojrzenie w niej bez końca zanurzyć. Na czas swej podróży, pośród miejsc mu danych, czerpie ze źródeł rosy o poranku, w nadziei na światło, które dotrze samo na chwilę, w której wiatr lżejszy go porwie i w dal błękitną poniesie na stałe. Różne pory Gdy na wiosnę jasno świeci, każdym rankiem, każdym dniem, wszystko rodzi się najlepiej i pięknieje z dnia na dzień. Pączkiem najpierw malusieńkim i zieloną jest nadzieją, że już zawsze będzie piękną, miłą dla oczu poc...

Znakiem czasu

Nie powstydzi się swej korony, gdy naród stanie wokół niego. Nie opuści swej głowy na tle, lecz dumny będzie, że wyniesiony, Z dumą poniesie swą koronę, na tle Sztandaru poprzez historię kraju, który podparty wspólnym ramieniem, pójdzie w świat pewnie i z przekonaniem. Poniesie Sztandar wiary i pokoju, z odwagą i siłą idąc przed siebie i z czystym sercem weźmie  w dłonie drzewce Sztandaru swojego... Tak czyniąc wszem i wobec honory,  a inni podążą jego śladem i będą śpiewać jednym tonem, niech nam Polska po wsze czasy żyje..            

Na ratunek

Jesteś człowiekiem- bratem, siostrą, masz rodzinę, kochasz ją, kochasz życie w pokoju, w zgodzie, to wiesz, jak je chronić za wszelką cenę i wszystko zrobisz, bo wiesz, jak ważny jest twój świat i wszystko na nim. Nawet gdy jesteś sam pośród wielu i czujesz się samotnym wilkiem, to jednak starasz się jak możesz i szukasz sposobu, by czuć się silnym. Poczuć to coś, co ci udowodni, że warto żyć i cieszyć się życiem. I chociaż dbasz o własne sprawy, to wiesz, jak ważny jest każdy obok, bo czujesz to jako żeś człowiek. Czujesz ten wspólny posmak życia, raz słodki, gorzki, nijaki czasami i płyniesz po falach jego przeróżnych, bo jesteś w nurcie, jaki ci pisany. Wiesz, boś jest człowiek, że świat jest wspólny, choć różne są oblicza jego, znasz też reguły, które nim rządzą i strasz się sprostać im, gdy dłoń i serce masz otwarte na nie. Gdy łamiesz je, życie podobnie może cię złamać, odwrócić się do ciebie plecami i znajdziesz się na gruncie nieznanym. Taka s...

Dar prosto z nieba

„Dlaczego zamartwiacie się i niepokoicie? Zostawcie Mi troskę o wasze sprawy, a wszystko się uspokoi. Zaprawdę powiadam wam, że każdy akt prawdziwego, ślepego i całkowitego oddania się Mnie rozwiązuje trudne sytuacje. Oddanie się Mnie nie oznacza zadręczania się, wzburzenia, rozpaczania, a później kierowania do Mnie modlitwy pełnej niepokoju, abym podążał za wami.  Oddanie się, oznacza zamianę niepokoju na modlitwę. Oddanie się oznacza spokojne zamknięcie oczu duszy, odwrócenie myśli od udręki i poddanie się Mnie, bo tylko dzięki Mnie poczujecie się jak dziecko uśpione w objęciach matki, gdy pozwolicie, abym mógł przenieść was na drugi brzeg. To co wami wstrząsa, co was boli bezgranicznie te wasze wątpliwości, wasze przemyślenia, wasze  niepokoje i chęć przedsięwzięcia odpowiednich kroków za wszelką cenę, aby zapobiec temu, co was trapi. Czegóż nie dokonuję, gdy dusza, tak w potrzebach duchowych jak i materialnych, zwraca się do Mnie, patrzy na Mnie mówiąc: „Zajmij się tym TY...

Mądrość a uroda

Kartka Oczy błękitu płoną gwiazdami, lecącymi z nieba, by spełniać życzenia, co błyszczą wśród kroków i trawy, miedzy płatkami wschodzą i źdźbła każdego. Mienią uśmiechem na twarzy, który promieniując, dociera i ogrzewa dłonie, a one ciepłe się stają, dzieląc przyjaźnie wśród innych dłoni. W tym celu zdobione tysiącami świateł, między słowami odnajdują drogę, tak bliską do serca każdego, by spełniały się świąteczne i codzienne życzenia. Zawsze w cenie Tak ulotne myśli się wplątały, miedzy wiatrem, a z nieba promienie, by z nich kiedyś poskładać na stałe, to, co w sercu na zawsze wspomnieniem. Z wiatrem każdym siląc się w zawodach, by pogłębić, co zbyt płytkie jeszcze i polecieć jego śladem wszędzie, by po drodze spotkać własne szczęście. Lecieć wśród grzyw i talentu kopyt, słuchać głosu ziemi i jej echa, które leci po całej przestrzeni, ulatując prawie aż do nieba. Lecąc, prosi o spojrzenie tego, co wygląda zza obłoku właśnie i rozdaje nocne oś...

Wybrzeża pełne ciszy - Miłość mi wszystko wyjaśniła

W porywach

W porywach Cóż kropla może poza nieboskłonem do którego przytulić się pragnie i zostać na zawsze... Cóż na brzegu porzucona pocznie... Wyschnie od promienia, który ją wchłonie, oślepi bezwolnie. Czasem wiatr ją przygarnie i poniesie dalej, a ona w drodze zamieni się w wiele kropel drobnych, rozpryśnie w miliony, rozświeci nimi, by już nie schnąć dłużej na brzegu samotnie. Roztańczy barwami tęczy, pośród światła na błękicie nieba, popłynie obłokiem białym i nigdy deszczem nie spadnie, by się ponownie nie znaleźć w upale. W zamkniętym jeziorze kropel, jak ona samotnych, podobnych do siebie nawzajem, lecz zarazem innych, gdy jedne z prawej, drugie z lewej strony lub środek dzielą między sobą sennie, zależnie od pory i pogody chwiejnej. Są też bardziej zwarte, które w głębi płyną, piasek je filtruje według własnej woli lub te na powierzchni z burzą się zmagają, w porywach wiatru w zawodach ścigają. Jest wiele podobnych, a ...

Szczęście

Ze szczęściem jest podobnie jak np. z pokarmem, którym możemy nasycić się tylko na określony czas, po którym znów odczuwamy pragnienie.  Z tego wynika, że dopóki żyjemy w świecie materialnym, nasze pragnienia nie są, czy nie mogą być zaspokojone.  To, co spożywamy i to, co jest materialne ( poniekąd również nasze szczęście, które odczuwamy poprzez posiadanie ) jest zniszczalne, dlatego wciąż potrzebujemy nowego.  Jedynie to, co duchowe trwa wiecznie, więc gdy nasze życie będzie w pełni duchowe, nie będziemy więcej pragnąć, bo posiądziemy pełnię szczęścia. Nie ważne co masz lecz ważne byś cieszył się z tego i w pogoni za tym co nieosiągalne nie stracił wszystkiego. Każdy sam pracuje na swe doświadczenie... Ważny jest umiar we wszystkim, by nie zakłócać harmonii zbędnym nadmiarem, troską o niego, nieustanną gonitwą, walką o trofeum. Nadmiar, który nie jesteśmy w stanie spożytkować, ulega zniszczeniu. Ważny jest podział (ważniejszy dla dawcy niż biorcy ). ...

Cytaty

Bóg jest doskonały, dlatego wszystko, co stworzył, jest doskonałe. Człowiek też jest doskonały i na pewno kiedyś przekona się o tym. W życiu doczesnym jest bombardowany czymś, co nazywamy grzechem. Po to otrzymał dar wolnego wyboru, aby wybrał według własnego uznania i zrozumiał co dobre, co złe.  Czas miniony już nie wróci, lecz czas przyszły może być lepszy dzięki doświadczeniu, które uczy. Szczęście to wiara w drugiego człowieka i pewność, że nigdy nie zawiedzie. Moje marzenia oby były miłe Bogu i spełniły się w człowieku.

Natura i świat

Natura jeszcze wczoraj- nic się nie stało dziś wiatr się burzy woda ogień natura nie walczy a nawołuje do opamiętania na tle jej człowiek niczym kropla mała w łączności z nią mocy nabiera i choć bez skrzydeł wielki duchem zawsze może wzbić się powyżej ciasnoty myśli słów czynów i już nie zwlekać a zrozumieć jaka przyczyna taki skutek mimo że ziemia wiele już zaznała co roku nową darzy nadzieją na nowo obradza w cierpliwości swojej ile jej starczy? Nie wiadomo Świat W dobie szybkich zmian, komputeryzacji świat się zadławił własnym postępem i dostał czkawki. Skutki są takie, jak widzimy, co nam sprzedają, co wmawiają, a w rzeczywistości tyle w nas jest, ile przyjmiemy do własnych serc. Kiedyś się okaże, na czym stoimy, czy płynnej trasie, czy ruchomych piaskach, gdy usłyszymy głos wołający na pustyni, który nam wskaże klucz do zagadki. W wielkim świecie toczy się gra na żywym organizmie. Kwitnie ...

Świat duchowy

Świat Moja świadomość ode mnie zależy,   to, co na zewnątrz nie może jej zmienić, nawet jak mnie siłą zniewoli, mój świat wewnętrzny będzie istniał według mojej woli. Mój świat jest we mnie: myśli, uczucia, wszystko, co mnie buduje wewnętrznie i to, co wychodzi na zewnątrz: słowem,   uczuciem, czynem.   To, co dopuszczam do siebie z zewnętrznego świata, czym łączę się z innymi,   z czym identyfikuję.   Chociaż   niewielki,   dla   mnie   najważniejszy, bo najbardziej znany. I, mimo że jestem w nim zupełnie sama, pośród wielu innych z zewnętrznego świata,   to Bóg przenika cały. Gdy   przyjmę Go do serca, nie będę już sama, bo On go wypełni pełnią swego świata. Wszystko, co z zewnątrz dociera do mnie, jest na tyle ważne, na ile to przyjmę, lecz najważniejszy jest fakt ten wspaniały, że   własnego świata nikt mi nie odbierze, nikt   nie zniszczy, nie zdominuje, gdy na to się nie ...

Jesteś

Głuchy na prawdę jest jej pozbawiony, prawda nieraz boli, ale też leczy, pozwala się odnaleźć, gdy zależy nam na niej. Chory potrzebuje lekarza, zagubiony odnalezienia, pomocy, leku na rany, który leczy serce i dusze. Przychodzisz, aby odnaleźć zagubione serce, przemawiasz i odbudowujesz na nowo. Nie stawiasz krzyża na penitenta, a pomagasz nieść. W najtrudniejszych chwilach bierzesz na ramiona.

Przyjaciel

Postscriptum Mój przyjaciel Tomek zawsze uchodził za chłopaka wolnego od jakichkolwiek problemów, czy zahamowań. Jego życie można by było porównać do białej karty zapisanej wyraźnym i czytelnym pismem. Nie było w nim nic ukrytego, zakonspirowanego, czy nieczytelnego / stąd takie moje skojarzenie /. W każdy razie tak mi się zawsze wydawało. Jakże było to mylne przekonanie. Okazało się to tak niespodziewanie, że byłem kompletnie zaskoczony tym faktem. Tomek nie należał do tak zwanych samotników, dlatego często spotykaliśmy się na różnych imprezach. Podobnie jak ja używał życia w pełni tego słowa znaczeniu, a że podobał się paniom, dzięki swej aparycji, jak na moje męskie oko całkiem przeciętnej, to nigdy nie cierpiał na samotność. Był urodzonym dżentelmenem w stosunku do kobiet i to było jego znakiem rozpoznawczym. Zawsze stawał w ich obronie, nawet w rozmowach prowadzonych na naszych typowo męskich spotkaniach . Muszę przyznać, że pod tym względem był dla mnie niezrozumiały, ale ...