Miłość mi wszystko wyjaśniła, miłość wszystko rozwiązała - dlatego uwielbiam tę Miłość, gdziekolwiek by przebywała. A, że się stałem równiną dla cichego otwartą przepływu, w którym nie ma nic z fali huczącej, nie opartej o tęczowe pnie, ale jest wiele z fali kojącej, która światło w głębinach odkrywa i tą światłością po liściach nie osrebrzonych tchnie. Więc w takiej ciszy ukryty ja - liść, oswobodzony od wiatru, już się nie troskam o żaden z upadających dni, gdy wiem że wszystkie upadną. Karol Wojtyła - „PIEŚŃ O BOGU UKRYTYM” (fragment)
https://ridero.eu/pl/books/blizej_natury/ - link do Portalu, na którym znajdują się moje książki.