Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2022
Zapraszam do kolejnej antologii z poezją zbiorową, w której uczestniczę. Zainteresowani mogą nabyć książkę na stronie http://www.wydawnictwo-astrum.pl/pokaz_ksiazke.php?isbn=9788366926820&kat=k@

Sens

Już teraz wiem, dlaczego wierzba płacze u drzwi, zostawia ślady cierpienia wyryte w korze, lub na ciele łkaniem za bytem doskonałym. Trudno odnaleźć cały sens i czerpać z niego radość, gdy cień zakrywa woalką swą, lepszą życia jakość. Liście opadną w swej niemocy, myśli stracą wiarę, mądrość zagubi moc odrodzenia, nie wiem za jaką karę. Płaczem oczyści swe oblicze, lecz wewnątrz nadal łka, gdy niemoc jest w człowieku i sięga samego dna.

W trakcie

Słowa bezimiennym tłumem otaczają, w kole spotkań, powitań tłoczą się dzisiaj i nie ma znaczenia, dlaczego i po co, niekończących się pytań, które umykają bez odpowiedzi pośród zwyczajnych posiedzeń. Można je zbierać, pisać, dotykać, gdy kładą się na białych obrusach, ruchome nadzwyczaj i zasadnicze - spojrzeniem, wymową, gestem, powagą i tyle ich przy każdym stoliku prześciga się, trąca między sobą. Nie sposób zatrzymać między strunami głosek rozbieganych, gdy wymykają się niepostrzeżenie każdą, bardziej lub mniej zrozumiałą i windują pośród zebranych. Wykrzyczane, wypłakane, ciche, roześmiane, swoiste odgrywają rolę, spektakle na deskach i szczeblach różnorakich spotkań. Można je poskładać, zapamiętać, zapisać bogatą ich składnię, wywnioskować melodię, gdy układają się w tony wysokie i niskie, wypływając spod języka lub głębszych partii, wybijają takt upodobań własnych lub bardziej złożonych w odpowiednie noty, akordy, zbiory Ruchome schody zagłuszają ...

Nawiasem mówiąc

Można coś przyjąć za dobrą monetę, odpowiedni moment, można odłożyć na trochę, na potem, na dalszy etap, na dno szuflady. Można na żywo relacjonować: na forum, na niby, naprawdę, cieszyć się wszystkim na dobre, na złe lub nieco mniej, lecz zawsze. Można tak wiele, aż się nie mieści w żadnym przedziale, rzędzie, urzędzie, we śnie, na jawie, czasem wystaje poza krawędzie i dzień dzisiejszy, czasem przechodzi na kolejny i jeszcze dalej, plan odleglejszy. Na kiedyś, na potem, gdy czas pozwoli, potrzeba się znajdzie, by wrócić z powrotem ku temu, co było całkiem zwyczajne. Można zapomnieć z czasem, jak w międzyczasie coś ważniejszego  wydarzy się, na żywo, na teraz, na później,  na niby i całkiem realnie. Można wszystko, co warte było i w danej jest chwili, by tym sposobem, w widocznym już dziele poskładać, zainwestować lub zmieszać do cna, czy trochę mniej, niemniej oficjalnie. Można odsunąć, odtrącić, zapomnieć, co wczoraj było nadzwyczajne lub całkiem, całkiem, niczego sobie....