Codzienne troski płyną jak rzeka, niosąc ze sobą lęk i zwątpienie, pędem przenikają serce człowieka, zabierając mu spokój i ukojenie. Czasem można wpaść w ich wir, poszukiwać wyjścia, które gdzieś ginie w odmętach niepewności. Nie każdy wir można pokonać samemu, nie każdy ciężar da się unieść, nie każdą troskę usunąć własnymi siłami.. Nie można przewidzieć, co czeka po drugiej stronie wzburzonego życia, nie wiadomo, dokąd poprowadzi droga, jak trudny okaże się bieg codzienności Tak niewiele można udźwignąć na własnych barkach. Niewiele, ale można postawić następny krok i ruszyć przed siebie, Nie sposób stać w miejscu gdy nurt życia rwie do przodu. Pośród niego może pojawić się moc, która poprowadzi dalej, gdy własnych sił zaczyna brakować, wskaże drogę, której wcześniej nie było widać. Codzienne troski nadal płyną, droga pozostanie nieznana, lecz serce może odnaleźć spokój, gdy zaufa, powierzając swój ciężar Bogu. Nawet pośród wirów życia może odnaleźć wytchnienie w...
https://ridero.eu/pl/books/blizej_natury/ - link do Portalu, na którym znajdują się moje książki.