Gdy krzyż codzienny
ramiona przygniataa,
a droga wyboista
końca nie ma, pamiętaj,
że pośród całego świata
nie jesteś w swoim trudzie sama.
Choć stopy krwawią na ostrych kamieniach, niepokój w sercu
się pojawia, każda
łza cicha wysycha sama,
gdy mrok w świt jasny
się przemienia.
Po Wielkim Poście, goryczy cierpienia,
zawsze przychodzi blask Zmartwychwstania.
W każdym upadku i w każdym westchnieniu
ukryta jest siła zaufania.
Komentarze
Prześlij komentarz
Komentarz mile widziany :)