Przejdź do głównej zawartości

Echo milczącego poszycia


W cieniu leśnych przeżyć grudki ziemi
spijają zachłannie każdą kroplę deszczu
lub pękają z nadmiaru, jak słupki rosnące
i opadające w wyścigu o uznanie.

Korzenie wyginają się 
w splocie własnych potrzeb, 
szukając wody i dominacji.
Czasem splatają się ciasno w
relacji budowanej na lęku przed samotnością.

Tylko stary dąb, 
pod ciężarem wieków pochylony, 
stoi w milczeniu. 
Zapomniany przez słońce, 
ściśle opleciony jemiołą, 
która wdziera się w każdą bliznę kory, 
karmiąc się jego tlenem.

Nawet wiatr nie cieszy już
zakochanych zapachem wiosny,
lecz szepcze o konieczności 
wpisanej w życie.

Rozrzuca liście, jak słowa rzucane na wietrze
lub niespełnione obietnice, 
które gromadnie opadają na ziemię, 
wypełniając jej pęknięcia, rozrywają
 i kaleczą, a las milczy, jak przestrzeń, 
która widzi więcej, niż mówi.

W cieniu obojętności tli się niewielki płomyk nadziei 
- maleńki zawilec wypuszcza pączki,
w pospiechu, jakby chciał odmienić
oblicze leśnego poszycia,

Drży w cieniu chmur i chłodu,
przytłoczony echem leśnych głosów.
Zwija się w słabości, w której dojrzewa siła.
i wyrasta, a echo zmienia ton.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Cytaty wybrane

Bogatym nie jest ten kto posiada, lecz ten, kto daje. Jan Paweł II Czujesz się osamotniony. Postaraj się odwiedzić kogoś, kto jest jeszcze bardziej samotny. Jan Paweł II Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewne... Tylko dziś jest twoje. Jan Paweł II Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi. Jan Paweł II Być człowiekiem oznacza mieć wątpliwości i mimo to iść dalej swoją drogą. Paulo Coelho [...] wielkość Boga objawia się w rzeczach prostych. Paulo Coelho [...] samotność nie jest naszym przeznaczeniem, a samych siebie poznajemy tylko wtedy, kiedy możemy się przejrzeć w oczach innych ludzi. Paulo Coelho Miej odwagę popełniać błędy. Rozczarowania, porażki, zwątpienie to narzędzia, którymi posługuje się Bóg, by wskazać nam właściwą drogę. Paulo Coelho Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą. Jan Twardowski A gdy serce twe przytłoczy myśl, ż...

Wiosenne kwiaty

Wielkanocny pacierz

ks. Jan Twardowski   Nie umiem być srebrnym aniołem –  ni gorejącym krzakiem –  tyle Zmartwychwstań już przeszło –  a serce mam byle jakie.   Tyle procesji z dzwonami –  tyle już Alleluja –  a moja świętość dziurawa  na ćwiartce włoska się buja.   Wiatr gra mi na kościach mych psalmy  jak na koślawej fujarce -  żeby choć papież spojrzał  na mnie - przez białe swe palce.   Żeby choć Matka Boska  przez chmur zabite wciąż deski –  uśmiech mi Swój zesłała  jak ptaszka we mgle niebieskiej.   I wiem, gdy łzę swoją trzymam  jak złoty kamyk z procy –  zrozumie mnie mały Baranek  z najcichszej Wielkiej Nocy.   Pyszczek położy na ręku  sumienia wywróci podszewkę –  serca mojego ocali  czerwoną chorągiewkę.