Codzienne troski płyną jak rzeka,
niosąc ze sobą lęk i zwątpienie,
pędem przenikają serce człowieka,
zabierając mu spokój i ukojenie.
Czasem można wpaść w ich wir,
poszukiwać wyjścia,
które gdzieś ginie
w odmętach niepewności.
Nie każdy wir
można pokonać samemu,
nie każdy ciężar
da się unieść,
nie każdą troskę
usunąć własnymi siłami..
Nie można przewidzieć,
co czeka po drugiej stronie
wzburzonego życia, nie wiadomo,
dokąd poprowadzi droga,
jak trudny okaże się bieg codzienności
Tak niewiele można udźwignąć
na własnych barkach.
Niewiele, ale można
postawić następny krok
niosąc ze sobą lęk i zwątpienie,
pędem przenikają serce człowieka,
zabierając mu spokój i ukojenie.
Czasem można wpaść w ich wir,
poszukiwać wyjścia,
które gdzieś ginie
w odmętach niepewności.
Nie każdy wir
można pokonać samemu,
nie każdy ciężar
da się unieść,
nie każdą troskę
usunąć własnymi siłami..
Nie można przewidzieć,
co czeka po drugiej stronie
wzburzonego życia, nie wiadomo,
dokąd poprowadzi droga,
jak trudny okaże się bieg codzienności
Tak niewiele można udźwignąć
na własnych barkach.
Niewiele, ale można
postawić następny krok
i ruszyć przed siebie,
Nie sposób stać w miejscu
gdy nurt życia rwie do przodu.
Pośród niego może pojawić się moc,
która poprowadzi dalej,
gdy własnych sił zaczyna brakować,
wskaże drogę,
której wcześniej nie było widać.
Codzienne troski nadal płyną,
droga pozostanie nieznana,
lecz serce może odnaleźć spokój,
gdy zaufa, powierzając swój ciężar Bogu.
Nawet pośród wirów życia
może odnaleźć wytchnienie w Jego ramionach.
Kiedyś, na drugim brzegu
Pośród niego może pojawić się moc,
która poprowadzi dalej,
gdy własnych sił zaczyna brakować,
wskaże drogę,
której wcześniej nie było widać.
Codzienne troski nadal płyną,
droga pozostanie nieznana,
lecz serce może odnaleźć spokój,
gdy zaufa, powierzając swój ciężar Bogu.
Nawet pośród wirów życia
może odnaleźć wytchnienie w Jego ramionach.
Kiedyś, na drugim brzegu
można spojrzeć za siebie i zrozumieć,
że przez całą drogę
niosła człowieka nie jego siła,
lecz miłość Boża
i nigdy nie był sam.
Taka jest troska Boga o człowieka —
być blisko,
gdy człowiekowi brakuje sił.
niosła człowieka nie jego siła,
lecz miłość Boża
i nigdy nie był sam.
Taka jest troska Boga o człowieka —
być blisko,
gdy człowiekowi brakuje sił.
Komentarze
Prześlij komentarz
Komentarz mile widziany :)