Dajesz nam, Panie, tak wiele,
że w tej obfitości się gubimy
i nie zauważamy jej wokół siebie.
W powszechnym chlebie,
w bliskości z innymi,
w cieple poranka i w bieli zimy.
Dajesz nam ziemię pełną bogactwa,
świeże powietrze i czyste dłonie,
co mają moc czynienia dobra.
Dajesz nam nogi, by prowadziły do dobrego celu,
rozum, byśmy pojęli moc Twej miłości,
serca, by się w miłości zatraciły.
Jesteśmy bogaci, lecz biedni zarazem,
bo mamy wszystko, a więcej szukamy.
Brakuje nam miłości, mądrości, pokoju,
bo mimo że dałeś nam te dary,
to gdzieś po drodze się z nimi mijamy.
Brakuje nam mądrości,
by dostrzec dobro, które mamy,
Brakuje nam miłości,
by kochać siebie nawzajem.
Brakuje nam pokoju,
by żyć w zgodzie w każdym miejscu ziemi.
---
Słyszę Twój głos we własnym sercu,
w tej małej, spokojnej chwili ciszy.
Oddaje Ci dzisiaj moje pragnienia,
abym z wdzięcznością przyjęła
każdy Twój dar mojego istnienia.
Proszę o wzrok, bym w codziennym chlebie
dojrzała miłość, którą mi zsyłasz.
Daj mi dziś mądrość, bym chwaliła Ciebie
w najmniejszym listku na mojej drodze.
Nie chce już dłużej gonić za złotem,
gdy złoty piasek kładziesz mi pod nogi.
Ulecz me serce z wiecznej tęsknoty
za tym, co zbędne pośród ziemskiej drogi.
Naucz mnie szanować to, co otrzymałam
i z wdzięcznością pielęgnowała każdy dar od Ciebie.
Spraw, bym zamiast murów mosty budowała
i nosiła zgodę, nie mnożąc podziałów.
Największe skarby leżą pod stopami,
a prawdziwą wartość ich odkrywamy,
gdy nasze serca uczą się patrzeć Twoimi oczami.
że w tej obfitości się gubimy
i nie zauważamy jej wokół siebie.
W powszechnym chlebie,
w bliskości z innymi,
w cieple poranka i w bieli zimy.
Dajesz nam ziemię pełną bogactwa,
świeże powietrze i czyste dłonie,
co mają moc czynienia dobra.
Dajesz nam nogi, by prowadziły do dobrego celu,
rozum, byśmy pojęli moc Twej miłości,
serca, by się w miłości zatraciły.
Jesteśmy bogaci, lecz biedni zarazem,
bo mamy wszystko, a więcej szukamy.
Brakuje nam miłości, mądrości, pokoju,
bo mimo że dałeś nam te dary,
to gdzieś po drodze się z nimi mijamy.
Brakuje nam mądrości,
by dostrzec dobro, które mamy,
Brakuje nam miłości,
by kochać siebie nawzajem.
Brakuje nam pokoju,
by żyć w zgodzie w każdym miejscu ziemi.
---
Słyszę Twój głos we własnym sercu,
w tej małej, spokojnej chwili ciszy.
Oddaje Ci dzisiaj moje pragnienia,
abym z wdzięcznością przyjęła
każdy Twój dar mojego istnienia.
Proszę o wzrok, bym w codziennym chlebie
dojrzała miłość, którą mi zsyłasz.
Daj mi dziś mądrość, bym chwaliła Ciebie
w najmniejszym listku na mojej drodze.
Nie chce już dłużej gonić za złotem,
gdy złoty piasek kładziesz mi pod nogi.
Ulecz me serce z wiecznej tęsknoty
za tym, co zbędne pośród ziemskiej drogi.
Naucz mnie szanować to, co otrzymałam
i z wdzięcznością pielęgnowała każdy dar od Ciebie.
Spraw, bym zamiast murów mosty budowała
i nosiła zgodę, nie mnożąc podziałów.
Największe skarby leżą pod stopami,
a prawdziwą wartość ich odkrywamy,
gdy nasze serca uczą się patrzeć Twoimi oczami.
Komentarze
Prześlij komentarz
Komentarz mile widziany :)