Świat przychylnym spojrzeniem zerknął na białą kartkę. Dokąd tak pędzisz- spytał bladą literę zaczepianą na powiece zamyślenia . Spieszę, by zebrać poranną rosę i napoić nią przyszłe myśli, by bogatą treścią płynęły poprzez wirtualny organizm . Och nie, tylko nie to, zapchasz moje wnętrze, czym zasłużyłem -zawołał skrzat , rozdając rozkład dnia własnych upodobań. Dobrze mój drogi, zejdę na ziemię i odmienię myśli na zabawne, wierszowane natchnieniem rozbudzonych zmysłów. Albo pomniejsze je, by fruwały poprzez twój wewnętrzny świat i nie zapychały dziur twej wielkiej egzystencji, na tronie wirtualnych upodobań. Pokój na tej małej wyspie niech kwitnie w zaciszu ..
https://ridero.eu/pl/books/blizej_natury/ - link do Portalu, na którym znajdują się moje książki.