Przejdź do głównej zawartości

Kluczem



Nie daj się zwyciężyć złu,

które niesie zniewolenie. Najważniejsza jest miłość, przez którą przychodzi uwolnienie...


Czas zaistniały

zatęsknić za tym co jest nieuchwytne

a istnieje przecież

myśl budownicza
 
zmaga z pragnieniem

niczym iluzja zanika
 
powraca maluje świat
 
z szarości powstały

z braku
 
który jeszcze wczoraj

unosił się toczył

teraz gdzieś uśmiech
 
słowa uleciały

czy...

wróci płomień rozpali nadzieję miłości istnienia

zmyje krople z serca
 
palące tęsknotą chwil uplecionych z płomieni nadziei 

 barwami miłości światła...i pokój


W czasie

Na stan dzisiejszy

czas na pokój.

Powrócić tam

gdzie spieszno czasami.

W spokojne miejsce

pełne uroku -

spokój i cisza.

Tak trzeba czasem

tego kroku,

którego brak zniewala

w czasie,

tak trzeba czasem

iść w stronę światła,

uwolnić się z mroku.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Cytaty wybrane

Bogatym nie jest ten kto posiada, lecz ten, kto daje. Jan Paweł II Czujesz się osamotniony. Postaraj się odwiedzić kogoś, kto jest jeszcze bardziej samotny. Jan Paweł II Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewne... Tylko dziś jest twoje. Jan Paweł II Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi. Jan Paweł II Być człowiekiem oznacza mieć wątpliwości i mimo to iść dalej swoją drogą. Paulo Coelho [...] wielkość Boga objawia się w rzeczach prostych. Paulo Coelho [...] samotność nie jest naszym przeznaczeniem, a samych siebie poznajemy tylko wtedy, kiedy możemy się przejrzeć w oczach innych ludzi. Paulo Coelho Miej odwagę popełniać błędy. Rozczarowania, porażki, zwątpienie to narzędzia, którymi posługuje się Bóg, by wskazać nam właściwą drogę. Paulo Coelho Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą. Jan Twardowski A gdy serce twe przytłoczy myśl, ż...

Wiosenne kwiaty

Wielkanocny pacierz

ks. Jan Twardowski   Nie umiem być srebrnym aniołem –  ni gorejącym krzakiem –  tyle Zmartwychwstań już przeszło –  a serce mam byle jakie.   Tyle procesji z dzwonami –  tyle już Alleluja –  a moja świętość dziurawa  na ćwiartce włoska się buja.   Wiatr gra mi na kościach mych psalmy  jak na koślawej fujarce -  żeby choć papież spojrzał  na mnie - przez białe swe palce.   Żeby choć Matka Boska  przez chmur zabite wciąż deski –  uśmiech mi Swój zesłała  jak ptaszka we mgle niebieskiej.   I wiem, gdy łzę swoją trzymam  jak złoty kamyk z procy –  zrozumie mnie mały Baranek  z najcichszej Wielkiej Nocy.   Pyszczek położy na ręku  sumienia wywróci podszewkę –  serca mojego ocali  czerwoną chorągiewkę.