Tu i teraz

Karol Wojtyła - „PIEŚŃ O BOGU UKRYTYM” (fragment)


Miłość mi wszystko wyjaśniła, miłość wszystko rozwiązała -
dlatego uwielbiam tę Miłość, gdziekolwiek by przebywała.


A, że się stałem równiną dla cichego otwartą przepływu,
w którym nie ma nic z fali huczącej, nie opartej o tęczowe pnie,
ale jest wiele z fali kojącej, która światło w głębinach odkrywa
i tą światłością po liściach nie osrebrzonych tchnie.


Więc w takiej ciszy ukryty ja - liść,
oswobodzony od wiatru,
już się nie troskam o żaden z upadających dni,
gdy wiem że wszystkie upadną.

Kalwaria

Kalwaria
Kalwaria

środa, 4 marca 2026

Prawo Przepływu


W systemie naczyń połączonych
wystarczy siła oddania.
Pod jej kierunkiem
płynie czysty strumień
i rusza lawina -

Kropla za kroplą wypełnia naczynie,
jedna za drugą, bardzo powoli,
lecz systematycznie.

Oczyszcza -
a z niego przelewa się czysty
strumień do następnego.

Nawet jedna kropla/myśl w dobrej intencji
porusza obieg, który raz powstały
płynie niezmiennie - uzdrawia organizm.

W każdej intencji, czy to jest kropla,
czy modlitwa, istnieje nadzieja.
To dar krążenia - bezgłośny, niezmienny,
który wprowadza głęboki porządek
wokół istnienia.

Nawet niewielkie, ciche westchnienie
ma siłę, a nieustanne,
otwarte źródło, leczy strukturę.

Strumień nie gaśnie,
bo Siła Sprawcza przez ufność płynie,
a jej wytrwałość – obdarza całość,
zanim chwila, ciche westchnienie w wieczność się zmieni,
moc oddania zostanie w przestrzeni.

Gdy braknie wartości - szczerych intencji,
kurczy się wszystko w cieniu zapomnienia,
lecz każdy promień, przepływ strumienia,
rozjaśnia mroki i niesie wytchnienie.

Każda czysta kropla,
odruch serca nie znika,
budując poziom w całym obiegu.

Zaczyna się w jednym,
by przez niewidzialne, łagodne kanały
przemyć kolejne, co obok czekają.
Każdy gest wsparcia - odruch mały
- w wielki ocean zamieniają.

W Prawie Przepływu ciągły ruch istnieje,
niczym bezmiar światła niosąc oświecenie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz