Gdy burzy się, piorunów pęk leci przed i niczym balon pęka spokój, efekt domina lawiną słów zalewa dzień, marszczy brwi, kusi, zagrzewa do walki wręcz. Są, które koją, niosą pokój i płynie strumień łagodnych słów. Słoneczny uśmiech rozjaśnia dzień, lekki ich dźwięk, łączy i cieszy, nie doszukuje się zbędnych cech, a wydobywa, co piękne jest. Wszystko we wszystkim ma znaczenie, lecz zmienia się przez prymat widzenia.
https://ridero.eu/pl/books/blizej_natury/ - link do Portalu, na którym znajdują się moje książki.