Opowiadania

Strony

Strony

środa, 24 grudnia 2025

Na ten czas


Światło pada prosto z nieba
i rozjaśnia mroki świata,
nic nie stanie mu na drodze,
każdy cień rozświetli,
aby dłużej nikt nie błądził,
a spokojnie szedł przed siebie.

Siła światła niepojęta -
nic się przed nią nie ukryje,
żadna myśl, łza,
ni serce, które czuje.

Ześle jasność,
pokieruje drogą prostą,
gdzie jest pokój,
gdzie jest miłość,
gdzie się lęk zmieni w nadzieję.

Nie zaskoczy nic po drodze,
gdy okryje swym promieniem,
niczym zbroją chroniąc serce
przed ciemnością, niepokojem.

Na ten dzień radosny
słońce krąży po błękicie
i rozjaśnia każdą chwilę.
W sercu budzi się nadzieja,
że odnajdzie, co ukryte
jeszcze wczoraj.

A gdy wieczór już nadejdzie,
jasna gwiazda poprowadzi,
wskaże drogę ku miłości,
która zrodzi się w ciemności
i rozjaśni każdą chwilę.

Każde miejsce, oraz serce,
co otworzy swe podwoje,
przyjmie dary i rozpali iskrę,
która poprowadzi prostym torem
ku miłości, co narodzi się, zakwitnie
niczym wiosna nawet w zimę.

Jasna gwiazda wskaże drogę do stajenki,
do Jezusa poprowadzi
drogą światła i miłości,
tam, gdzie Bóg jest blisko ludzi.

Ten, kto pójdzie za wezwaniem,
nie ulęknie się ciemności,
bo mu światło raz przyjęte,
drogę na zawsze rozświetli.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz